niedziela, 13 lutego 2011

Skończyłam sesję egzaminacyjną!


Sesja dobiegła końca - mam wreszcie upragniony tydzień wakacji :). Dziękuję Wam za trzymanie za mnie kciuków. Nauka do ostatniego z egzaminów - Geologii regionalnej świata (jakby ktoś był ciekawy czego się uczyłam - tu przykład) była na tyle zajmująca, iż nie miałam czasu zaprezentować bransoletki frywolitkowej (którą swoja drogą wysupłałam zgodnie z moją niedawną tradycją - w trakcie studiowania notatek). Bransoletka wraz z wisiorkiem stała się prezentem urodzinowo - imieninowym.  

wtorek, 1 lutego 2011

Ocena oddziaływania na środowisko

Kolejny egzamin w sesji doczekał się frywolitki :) Oto ona.

poniedziałek, 24 stycznia 2011

Zagadnienia prawne w geologii

Z okazji pierwszego egzaminu w tej sesji, do nauki którego nie mam zbytniego zapału, przedstawiam nową frywolitkę:

czwartek, 20 stycznia 2011

Wyszywanki Babci

Jutro obchodzony jest Dzień Babci. Z tego względu dzisiejszy post będzie poświęcony pracom wykonanym haftem krzyżykowym, które są dziełem mojej ukochanej Babci (+09.01.2011).

środa, 5 stycznia 2011

Drobne formy

Dziękuję serdecznie za wszystkie życzenia noworoczne. Bardzo się cieszę, że coraz więcej osób odwiedza mój blog. 

piątek, 31 grudnia 2010

Szczęśliwego Nowego Roku!


Dzisiaj przedstawiam Pan(n)a Cot(t)a - moją pierwszą szydełkową zabawkę. Kot robiony był bez wzoru, z resztek jakiejś włochatej włóczki.

sobota, 25 grudnia 2010

Wesołych Świąt

Wszystkim Czytelnikom mojego bloga składam najserdeczniejsze życzenia zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.

poniedziałek, 20 grudnia 2010

Prezenty

Przedstawiam dzisiaj kilka moich tworów, z których część została wykorzystana jako prezenty.

poniedziałek, 6 grudnia 2010

Śnieżynka

6 oczek łańcuszka w koło zamykamy
Mamy już podstawę od której zaczynamy
24 słupki cierpliwie heklujemy
Na naszej podstawie pęknie mocujemy
Potem 4 półsłupki, znowu oczek kilka 
I już z naszej robótki tworzy się śnieżynka!


piątek, 3 grudnia 2010

Sweter z zapasów

Witam wszystkich! Dziękuję serdecznie za przemiłe komentarze na temat moich prac. Niestety w ostatnim czasie nie wysupłałam niczego nowego. Znów mam na to alibi i nie jest nim w tym wypadku żadne zadanie na uczelni. Tym razem jest to choroba, która się ciągnie od początku zeszłego tygodnia...