Dzierganie mnie uspokaja. Jest lepsze niż garść antydepresantów. Pozwala zapomnieć. Zrelaksować się. Myśleć tylko o kolejnym rzędzie słupków i oczek...
niedziela, 15 listopada 2015
poniedziałek, 16 marca 2015
Pierwsza lepsza
Miałam ochotę zrobić jakąś małą, szybką serwetkę. Przejrzałam górę wzorów i... żaden mi nie przypadł do gustu. W końcu zniechęcona, wybrałam pierwszą gazetę, którą miałam pod ręką. Otworzyłam na dowolnej stronie i zaczęłam dziergać. Zrobiłam 6 rzędów według schematu. Dodałam kilka splotów od siebie. I powstało takie coś...
sobota, 25 października 2014
Coś niecoś o kordonkach nowosolskich
Czasami udzielam się w różnych grupach szydełkowych na "twarzo-książce" i w jednej w takich grup, znalazłam informacje o tajemniczych Kordonkach z Nowej Soli. Na zdjęciach wyglądały całkiem fajnie - zarówno w postaci nawoju, jak i w gotowych pracach. Pomyślałam sobie, że też spróbuję - szczególnie, że cena jest bardzo przystępna :)
I nie - to nie jest reklama sponsorowana, a raczej recenzja produktu, który mi się spodobał! Do tego produkt jest polski, a ja jestem za wspieraniem polskich producentów! /zapraszam do przeczytania aktualizacji zamieszczonej na końcu wpisu
czwartek, 24 lipca 2014
Serwetka i znów marudzenie
Po remoncie u Pani Marii mam kilka dni wytchnienia (przymusowy odpoczynek). A żebym się zbytnio nie nudziła, to zostałam zobligowana przez całą rodzinę do odwiedzenia lekarza...
sobota, 15 lutego 2014
wtorek, 11 lutego 2014
Konglomerat z ciastem w tle
Dzisiaj będzie dużo zaległych prac, które nie doczekały się jeszcze publikacji na blogu - miłego oglądania :)
piątek, 17 stycznia 2014
Serweta kwadratowa o boku 50 cm
Jakiś czas temu, zostałam poproszona o zrobienie kwadratowej serwety o boku 50 cm. Zaproponowałam wzór, który zobaczyłam kiedyś u Bean. Troszkę jednak musiałam pokombinować, żeby uzyskać określoną wielkość i kształt.
piątek, 19 lipca 2013
Ślimacza serwetka
Ślimacza serwetka (ślimacza - od ślimaczego tempa - przyp. red. z poprz. post. :-D). Zobaczyłam ją u Bean na blogu i stwierdziłam, że może się spodoba mojej Księgowej, do której to, na kurs jutro idę. Serwetkę robiłam ponad tydzień, a to stanowczo za długo, jak na jedną pracę. Cierpliwość mi się kończyła, szczególnie, że po wyszydełkowaniu ponad 1/3, musiałam pruć wszystko do zera, bo się pomyliłam w początkowych obliczeniach...
poniedziałek, 8 lipca 2013
poniedziałek, 8 kwietnia 2013
poniedziałek, 25 marca 2013
czwartek, 14 marca 2013
sobota, 2 marca 2013
Koszyczek, jajka, kurczaki i serwetka
Ale miałam ostatnio szczęście! - przez przypadek trafiłam na likwidację pasmanterii. Towar był już trochę przebrany, ale i tak wypatrzyłam kilka fajnych włóczek, kordonków i dodatków.
Generalnie na prawie wszystko była 50% zniżka :) No i teraz już definitywnie moja szafa się nie zamyka.
Etykiety:
łańcuszek blogowy
,
maskotki
,
serwetka
,
szydełko
,
święta
piątek, 15 lutego 2013
Dłubanie w ciemnej piwnicy :)
Snehurka
czółenko
wzór: na podstawie (...krzaczki...) Tatting lace 21
Tak sobie ostatnio testuję, które nitki nadają się do frywolitek.
(W swoich zasobach posiadam kilka motków Snehurki, takiej 5 letniej, ktrórej jeszcze nie było okazji przerobić oraz 2 motki kupione kilka tygodni temu. I ku mojemu zdziwieniu "stara" i "nowa" Snehurka znacząco różnią się grubością. Kiedyś próbowałam supłać ze starych motków i porzuciłam ten pomysł, bo nitka była stanowczo za gruba. "Nowa" Snehurka jest dużo cieńsza i całkiem nadaje się do frywolitek. Jedyna jej wada to delikatne rozwarstwianie się pikotek.)
wtorek, 29 stycznia 2013
Szok i przerażenie :-P
nici: Aida 10 multicolor + Ariadna
czółenko
wzory:
serwetka - Tatting Lace Accessories
(tytuł to same krzaczki, jedyne co jest napisane na okładce to kukka tatting)
motylek: http://puntoypunto.myblog.it
(jak ktoś wie, kto może być autorem wzoru to chętnie dopiszę)
Prezencik dla Mamy MK (dałam szansę kordonkowi Ariadny, o którym pisałam w tym miejscu i wykonałam z niego łuczki (do tego się nadaje)).
sobota, 26 stycznia 2013
Kolejne "tak sobie machnięte"
Widzę, że stwierdzenie "tak sobie machnięte" przyjęłyście z aplauzem :-D Wobec tego przedstawiam kolejną pracę z tej serii:
nici: Maxi
szydełko: 1,5
wzór: tak sobie machnięte
niedziela, 20 stycznia 2013
Z krzaczkami w tytule
szydełko: 1,5
włóczka: Snehurka
wzór: Ondori (? same krzaczki były w tytule książki - poza nazwą wydawcy?)
Czy Wam też, tak bardzo jak mi, podobają się Japońskie wzory serwetek z motywem ananasa?
piątek, 11 stycznia 2013
To nie tak miało być!
wzór: Kram z robótkami 4/2005
nici: Ariadna 30x4 (kolejne frywolitki będę supłać z Aidy)
Wzór w gazecie był fajny, kolor i grubość nici też ok, więc zabrałam się za supłanie. Już przy pierwszym rzędzie widziałam, że dojdzie do konfliktu. Drugi i trzeci rząd okazał się zimną wojną, a czwarty to już była poważna bitwa. Jednym słowem "Wróg u bram". A tym wrogiem były... nici, do których w czwartym rzędzie przyłączył się także wzór.
środa, 9 stycznia 2013
Jedna, mała serwetka
Dzisiaj prezentuję jeden mały drobiazg - serwetkę, którą robiłam niedawno na zamówienie. Klientka chyba była zadowolona, bo zamówiła również podkładki w takim samym stylu.
włóczka: Maxi
szydełko: 1,5
wzór: Burda Special 3/2006
poniedziałek, 7 stycznia 2013
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
.png)








