czwartek, 2 kwietnia 2015

Jajek decoupage nie będzie...

Wiem, że miały być dzisiaj zdjęcia kolejnej zdekupażowanej 50-tki jaj. Niestety plany planami, a życie swoje. Musiałam wyjechać, a zabranie mojej małej "pracowni", czyli farb, pigmentów, klejów, serwetek, papierów ściernych i lakieru, nie było możliwe. 50 styropianowych jajek zostało mi więc na przyszły rok.
Jeszcze przed moim wyjazdem powstały natomiast 4 szydełkowe jajka. Przyznam, że formowanie takich kształtów na balonach nie jest tak łatwe i przyjemne, jak w przypadku bombek. 

czwartek, 26 marca 2015

Koralikowy tydzień

Ten tydzień upłynął mi pod hasłem "biżuteria z koralików". Wydziergałam kilka naszyjników i kilkanaście bransoletek, zmontowałam tonę kolczyków. Większość z tych rzeczy, dzięki pomocy dwóch niezastąpionych Pań, już się rozeszła :)
Podczas tego dziergania, tak sobie pomyślałam, że jedni pobijają swoje "życiówki" w biegach na 10 km, a ja w nawlekaniu i przerabianiu koralików (wczoraj - ponad 4000 koralików w ciągu 6 godzin).