czwartek, 16 maja 2013

Kolejny twór koralikowy

Taki oto naszyjnik.


koraliki Toho 11/0
szydełko

Ładnie kwitnie rzepak prawda? :)

-----
---->Efa odpowiada<----
@ewa_m: Ten naszyjnik robiłam z japońskich koralików Toho o rozmiarze 11/0 (do nauki można kupić większe np. 8/0 - ale mi się takie duże nie podobały). Są one dostępne w wielu sklepach internetowych. Moje koraliki kupiłam w Szczecinie, w sklepie stacjonarnym. Wiem również, że taki sklep jest np. w Poznaniu.
Inne koraliki niż Toho to Euroclass, które można kupić w Empiku - robiłam z nich pierwszą bransoletkę.
Nie polecam Knorr Prandell metalizowanych, bo już podczas nawlekania schodzi kolor.
Najważniejszą sprawą w przypadku koralików jest to, żeby były równe. Ostatnio robiłam próbkę z koralików ze zwykłej pasmanterii i żałowałam, że w ogóle ją zaczęłam. 
Poza koralikami potrzebne jest jeszcze szydełko rozmiar ok. 1,0 i kordonek - ja robiłam z Ariadny 30/6 oraz ze zwykłych nici poliestrowych (tyle że z podwójnej nitki, co do nauki szczerze odradzam).
Końcówki - to "końcówki do rzemieni". Ja kupiłam od razu kilka rozmiarów - "na oko". Do sznura z Euroclass, gdzie znajduje się 6 koralików w okrążeniu wykorzystałam końcówkę o szerokości 0,9 mm, z kolei do takiego samego sznura, ale z Toho - końcówka ma ok. 0,7 mm. Do tego można kupić fajne zawieszki - w Internecie jest duży wybór. Końcówki wkleja się za pomocą kleju epoksydowego dwuskładnikowego. 
Poza końcówkami potrzebne są jeszcze ogniwka do łączenia (takie kółeczka) oraz zapięcia - albo karabińczyk, albo typu toogle. 
Generalnie robienie takich bransoletek jest bardzo proste! Życzę powodzenia :)

10 komentarzy :

  1. Ja tez zachwycam się "żółtym morzem " .Koraliki rewelka .

    OdpowiedzUsuń
  2. no, no coraz bardziej pomysłowe te Twoje "żmijki":) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Prosty ale i bardzo ładny...

    OdpowiedzUsuń
  4. Τι όμορφο που το έφτιαξες και με πολύ όμορφους χρωματισμούς!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Super ten naszyjnik :D Z jakich koralików go robiłaś i jakie były do tego potrzebne końcówki, bo chcę też spróbować i muszę zgromadzić potrzebne materiały?
    Też zawsze podziwiam kwitnące pola rzepaku, zwłaszcza kiedy jestem na wypadach rowerowych, ale zdaje się że w tym roku to sobie nie pojeżdżę, bo ta perfidna pogoda zawsze już w piątek się psuje, a w tygodniu nie za bardzo jest czas na wycieczki rowerowe
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Koraliki wciągnęły wiele dziewczyn na blogach. Dookoła bransoletki, naszyjniki, lariaty... Fajnie to wychodzi.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne dzieła, rzepak cudownie kwitnie.
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię takie sznury :) Bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...