sobota, 7 marca 2015

Miski jako cedzaki do makaronu i czytelniczy luty

Z rozpędu wykonałam jeszcze jedną szydełkową miskę. Tym razem melanżowo-fioletowo-kremową. Tak, jak Maciek napisał w komentarzach - dzięki lakierowi akrylowemu, miska dobrze sprawdza się jako cedzak do makaronu! ;)

poniedziałek, 2 marca 2015

Szydełkowa miska i bransoletki na gumce

Gdy zobaczyłam na blogu Ani Adamus wzór na tę serwetkę, stwierdziłam, że będzie fajnie wyglądać w roli miski. Szydełkowanie zajęło mi jeden wieczór.  Miskę usztywniłam mieszanką Ługi i Wikolu. Na końcu potraktowałam ją jeszcze bezbarwnym, akrylowym lakierem do drewna.

wtorek, 24 lutego 2015

Lariat szaro-czarny i kolczyki

NihBeads mi się skończyły, więc wróciłam do dobrych i równych Toho. Tym razem wykorzystałam szare i czarne koraliki, z których powstał jeszcze jeden lariat.

czwartek, 19 lutego 2015

NihBeads, lariat i ścianki w Warszawie

Niedawno trafiłam na nowość - koraliki NihBeads. Przyznam, że patrząc na cenę spodziewałam się nierównej, chińskiej drobnicy (20g za 2-3zł). Jednak bardzo spodobały mi się metaliczne kolory, więc zaryzykowałam zakup (planując zrobienie sznurów tureckich). 

środa, 4 lutego 2015

Koraliki i czytelniczy styczeń

Ten komplet zrobiłam pod wpływem...nie, akurat nie procentów, a  Ani z bloga Fanaberie Any. Było to takie "prawie-razem-robienie" trójkątów z koralików. Ania już dawno zamieściła zdjęcia swojej zawieszki na blogu, tylko ja się obijałam (ale nie tak bardzo, bo w między czasie powstało kilka nowych prac).

sobota, 31 stycznia 2015

Szary Misiek i czerwone rivoli

Dzisiaj przedstawiam Wam Szarego Miśka - młodszego brata Niedzielnego Misia, który wydziergał się w zeszłym roku.

sobota, 24 stycznia 2015

Mój pierwszy Entrelac i trochę biżuterii...

Ostatnio trochę choruję, więc i robótek nie przybywa zbyt wiele. W tym tygodniu udało mi się zrobić komplet koralikowy (chociaż nie jestem przekonana, czy kolczyki i wisior do siebie pasują) oraz skończyć mój własny osobisty komin. 

czwartek, 15 stycznia 2015

Gekon

Dzisiaj rano, kiedy naciskałam przycisk włączania komputera, jeszcze nie wiedziałam, że czwartek to dobry dzień na szydełkowe oswajanie gekona... 
Przy okazji dziergania zielonego gada, dowiedziałam się z wikipedii, że gekony to bardzo ciekawe stwory...

sobota, 10 stycznia 2015

Czerwony komplet i "coś" na drutach

W końcu, po całym roku abstynencji drutowej, wzięłam do ręki moje drewniane piątki na żyłce. A wszystko przez Bryzeidę z bloga Druterele, której świetne filmiki zmobilizowały mnie do działania :) Coś tam się więc dzierga...

niedziela, 4 stycznia 2015

Podsumowanie + tego nie muszę podlewać :)

Dziękuję Wam serdecznie za życzenia! :)
Pora na małe podsumowanie robótek z 2014 roku.
Przez 365 dni zrobiłam caaałą górę różnych rzeczy i tak się zastanawiam, czy uzbierałby się tydzień bez szydełka/koralików/farb.