środa, 4 lutego 2015

Koraliki i czytelniczy styczeń

Ten komplet zrobiłam pod wpływem...nie, akurat nie procentów, a  Ani z bloga Fanaberie Any. Było to takie "prawie-razem-robienie" trójkątów z koralików. Ania już dawno zamieściła zdjęcia swojej zawieszki na blogu, tylko ja się obijałam (ale nie tak bardzo, bo w między czasie powstało kilka nowych prac).

sobota, 31 stycznia 2015

Szary Misiek i czerwone rivoli

Dzisiaj przedstawiam Wam Szarego Miśka - młodszego brata Niedzielnego Misia, który wydziergał się w zeszłym roku.

sobota, 24 stycznia 2015

Mój pierwszy Entrelac i trochę biżuterii...

Ostatnio trochę choruję, więc i robótek nie przybywa zbyt wiele. W tym tygodniu udało mi się zrobić komplet koralikowy (chociaż nie jestem przekonana, czy kolczyki i wisior do siebie pasują) oraz skończyć mój własny osobisty komin. 

czwartek, 15 stycznia 2015

Gekon

Dzisiaj rano, kiedy naciskałam przycisk włączania komputera, jeszcze nie wiedziałam, że czwartek to dobry dzień na szydełkowe oswajanie gekona... 
Przy okazji dziergania zielonego gada, dowiedziałam się z wikipedii, że gekony to bardzo ciekawe stwory...

sobota, 10 stycznia 2015

Czerwony komplet i "coś" na drutach

W końcu, po całym roku abstynencji drutowej, wzięłam do ręki moje drewniane piątki na żyłce. A wszystko przez Bryzeidę z bloga Druterele, której świetne filmiki zmobilizowały mnie do działania :) Coś tam się więc dzierga...

niedziela, 4 stycznia 2015

Podsumowanie + tego nie muszę podlewać :)

Dziękuję Wam serdecznie za życzenia! :)
Pora na małe podsumowanie robótek z 2014 roku.
Przez 365 dni zrobiłam caaałą górę różnych rzeczy i tak się zastanawiam, czy uzbierałby się tydzień bez szydełka/koralików/farb.

wtorek, 23 grudnia 2014

Kiermasz i życzenia

W tym roku wystawiałam swoje prace w mojej rodzinnej miejscowości w Murowanej Goślinie niedaleko Poznania. Było niesamowicie zimno i wiał przeszywający wiatr, ale dzięki sprytnej budce, którą tuż przed weekendem wyprodukował Maciek, nie zmarzłam aż tak bardzo...

środa, 17 grudnia 2014

Szydełkiem macham, aż nitki lecą...

crochet snowmen
Już w najbliższą sobotę i niedzielę w Murowanej Goślinie niedaleko Poznania ruszy moje małe stoisko z rękodziełem :) 

niedziela, 7 grudnia 2014

Bomb(k)owo!

bombki na szydełku
W tym roku udało mi się wyprodukować trochę bombek...