sobota, 12 lipca 2014

Złośliwość rzeczy martwych...

Niestety - samochód się porządnie rozchorował :( Zaliczył dwie poważne i niezależne od siebie awarie w jednym czasie. Najpierw padła pompa wody - naprawiliśmy z bólem serca i portfela. Nie minął tydzień i znów kolejne problemy - tym razem niestety okazało się, że pękła głowica... 
A to już nie jest drobiazg. Do tego, trwa własnie sezon budowlany, zleceń mamy bardzo dużo i bez auta praktycznie nic nie możemy zrobić. Szczęście w nieszczęściu, że akurat teraz mój brat zdecydował się na wyjazd do pracy za granicę i zostawił swój samochód. Ale wiadomo jak to jest, gdy się jeździ pożyczonym/nie swoim autem.
To się Wam wyżaliłam! 
Na DaWandzie na razie cisza... chociaż nie jest to dla mnie niespodzianką. 

A teraz robótkowo - w przerwach od księgowości/analizowania zleceń i wreszcie malowania, szpachlowania, tapetowania, kładzenia paneli i innych prac, przygotowałam taką biżuterię:
koraliki Toho 11/0 Silver-Lined Gray (?)


koraliki Toho 11/0 Silver-Lined Cristal, Opaque Jet i fioletowe metaliczne

koraliki Toho 11/0 Silver-Lined Cristal, Metallic Cosmos, turkusowe

Udanego weekendu!

20 komentarzy :

  1. Ten pierwszy komplet jest wspaniały! Wspaniałe biżutki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tobie to robota pali się w rękach! Śliczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Ania, @Nitki Ariadny - Dziękuję! :)

      Usuń
  3. Biżuteria jest piękna. A jeśli chodzi o samochód, to współczuję, takie naprawy są bardzo kosztowne. Sama ostatnio miałam spotkanie z warsztatem...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale musisz mieć energii, aby wszystko zrobić:) Bardzo ładny zestaw. Ja nie zmotoryzowana korzystam z naszego MPK, ale zdaję sobie sprawę że wydatek duży był i bolał.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Picot Kinga, @Paulyntolyna - Oj bolą takie naprawy! Ale najważniejsze, że (odpukać!) auto jeździ, bo bez niego z pracy - nici. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Ewa super ta bizutka, zaczynają mnie fascynowac te bransoletki. Może wisz gdzie znajdę jakis dobry kursik na nie??
    Samochód , no cóż tak już jest złośliwość rzeczy martwych , psują sie zawsze w niedpowiedni momencie !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry kursy są u Weraph: http://koralikowaweraph.blogspot.com/p/tutoriale-mojego-autorstwa.html Polecam

      Usuń
  6. głowa do góry będzie dobrze !!!! a koraliczki ułożyły Ci się ślicznie w cudne bransoletki i kolczyki

    OdpowiedzUsuń
  7. Super!! szczególnie ta druga, bo sam coś w podobnych kolorach supłam:) pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciao Efa belli, ma quanta pazienza. Buona domenica.

    OdpowiedzUsuń
  9. Twoja biżuteria jak zwykle prześliczna :) A auto zawsze psuje się w najmniej odpowiednim momencie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przecudna biżuteria!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Biżuteria śliczna, a z samochodami tak właśnie bywa

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne kompleciki :) Współczuje napraw samochodowych, mój tata też miał ostatnio ich sporo i pochłonęły strasznie dużo kasy, niestety :( Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne biżuterie tworzysz! Te kolczyki w kształcie kwadracików bardzo piękne i oryginalne. Dobrej nocki!

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna biżuteria. Oby się udało szybko naprawić autko. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję Wam za wszystkie komentarze! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...