czwartek, 19 lutego 2015

NihBeads, lariat i ścianki w Warszawie

Niedawno trafiłam na nowość - koraliki NihBeads. Przyznam, że patrząc na cenę spodziewałam się nierównej, chińskiej drobnicy (20g za 2-3zł). Jednak bardzo spodobały mi się metaliczne kolory, więc zaryzykowałam zakup (planując zrobienie sznurów tureckich). 

środa, 6 sierpnia 2014

Ręcznie malowane cz. 4 + deku

Kolejne prace sprzed ponad tygodnia  - tym razem ręcznie malowana doniczka i butelka decoupage, która w piątek pojedzie na Podlasie :)

piątek, 1 sierpnia 2014

Ręcznie malowane 3

Pierwotnie ten post miał zupełnie inną treść. Ale stwierdziłam, że pisanie o chorobach na blogu nie jest jednak dobrym pomysłem... Więc krótko: byłam u neurologa, najzdrowsza nie jestem i muszę jak najszybciej wykonać rezonans głowy, na NFZ nie mam co liczyć, bo zapisy są na przyszły rok, a to dla mnie zbyt długo. Nie chce mi się narzekać na niesprawiedliwość tego świata i polskiej służby zdrowia. Kropka. Jakoś to przeżyję! Trzeba być twardym a nie miętkim!  

wtorek, 29 lipca 2014

Ręcznie malowane 2

W oczekiwaniu na nieuniknioną wizytę lekarską, w trakcie przedłużającego się urlopu, "nadziabałam" rzeczy w ilości 8 sztuk. Nie zamęczę Was od razu zdjęciami wszystkich prac, ale będę je porcjować po dwie w każdym wpisie :)

wtorek, 1 lipca 2014

Wszystko naraz

Nie nadążam za uciekającym czasem... cały czerwiec, gdzieś mi się zapodział - no poważnie - był maj, a dzisiaj nagle dowiaduję się, że jest lipiec ;-D No tak, już sobie przypominam - nieszczęsny czerwiec został pochłonięty przez pracę. Z lipcem będzie tak samo :-) 

niedziela, 22 czerwca 2014

Dmuchawce, szczur, koraliki

Leniwa niedziela... tak leniwa, że nawet naciskanie klawiszy przychodzi mi z trudem ;-D 
Zostawiam więc Was ze zdjęciami moich ostatnich prac...

środa, 4 czerwca 2014

Ręcznie malowane

Na niepogodę najlepsze są robótki! Wzięłam więc do ręki słoik po kawie, butelkę i drewnianą szkatułkę... 

sobota, 31 maja 2014

Komplet z ziołami w całości

Dzisiaj jestem leniwa, więc tekstu nie będzie dużo. 
Oto ostatnia część mojego kompletu z ziołami - dwie decu-butelki.

wtorek, 22 kwietnia 2014

Koszyczki i jajka

Dzisiaj mnie koszmarnie boli głowa (i jak zwykle nic mi nie pomaga :(). Zamieszczam więc zdjęcia jajek i koszyczków (wszystkie zostały podarowane) i... już mnie nie ma. 

niedziela, 6 kwietnia 2014

Jajka decu i takie tam marudzenie

Jednak się zmobilizowałam :) Jajka zostały zdekupażowane! Po raz pierwszy i nie ostatni. 

sobota, 29 marca 2014

Paski atakują!

Co roku mam problem ze zmobilizowaniem się do zrobienia ozdób wielkanocnych. Zwykle mam dużo pomysłów na bożonarodzeniowe gwiazdki, aniołki, bombki, ale dekorowanie jajek czy koszyczków dotychczas jakoś mnie nie wciągało. Tym razem jednak wpadłam na pomysł, żeby ozdobić jaja dość popularną techniką oplatania sznurkiem - w moim wykonaniu zamiast sznurka jest cieniowany kordonek.

sobota, 8 marca 2014

Maszyna jednak nie gryzie! :)

Dzięki ADELI, która na swoim blogu zamieściła świetny kurs szycia torebki, w końcu moja złowroga maszyna zaczęła patrzeć na mnie troszkę przychylniejszym okiem. Przyznam, że ku mojemu zdziwieniu, to nie samo szycie było dla mnie największym wyzwaniem, ale wykrojenie odpowiedniej wielkości prostokątów...

wtorek, 11 lutego 2014

Konglomerat z ciastem w tle

Dzisiaj będzie dużo zaległych prac, które nie doczekały się jeszcze publikacji na blogu - miłego oglądania :)

wtorek, 4 lutego 2014

czwartek, 30 stycznia 2014

Koszatniczka i inne takie

Ostatnie trzy dni spędziłam z lodem na głowie i mieszanką piguł przeciwbólowych przy łóżku. Taaakiego bólu głowy nie miałam od dawna - jakby mi ktoś robił borowanie mózgu...na żywca. Brrr - dobra już nie marudzę, bo aktualnie jest lepiej i mam nadzieję, że tak zostanie...

piątek, 4 października 2013

UWAGA GRZYBY!!!

Dzisiaj post mało robótkowy - chyba, że obiad można podciągnąć pod hand made :) Nadejście jesieni zawsze wiąże się dla mnie ze znaczącym obniżeniem nastroju, a już na pewno brakiem weny. O, na przykład w tym tygodniu zaczęłam robić sweter na drutach, raz nie wyszedł - sprułam, drugi raz - znowu sprułam, trzeci raz już mi się nie chce - robótka poszła w kąt... 

poniedziałek, 16 września 2013

Po urlopie

Cieszę się, że kawalerka Wam się spodobała. Ale muszę przyznać, że walka z nią zakończyła się remisem - my ją wykończyliśmy, a ona nas :-D W związku z tym, wybraliśmy się na krótki urlop do MRU.
Jeszcze przed wyjazdem miałam zamieścić post z zdjęciami prezentu dla Mamy Maćka, który zrobiłam w lipcu, jednak wtedy nie miałam weny. 

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Decoupage na butelkach - tutorial/How to decoupage glass bottles

Ozdobiłam niedawno kilka butelek - tak na próbę - metodą kombinowaną. Motylkowe butelki wyszły według mnie całkiem fajnie, więc trafiły do kilku osób jako prezenty (oczywiście z odpowiednią wkładką) i wzbudziły niemały zachwyt (nie żebym była samochwałą :-P). Dlatego też, po małym zastanowieniu, stwierdziłam, że podzielę się z Wami tym, jak ja przygotowuję decou na szkle z materiałów, z których korzysta się na przykład podczas remontu w domu :) 

Hi! I wolud like to show you, how I use decoupage technique on my glass bottles.

czwartek, 1 sierpnia 2013

Komplet sutaszowy pierwszy

Jakaś wredna mucha cały czas lata nad moją głową i nie pozwala mi się skupić na poście. A co wstanę, to ucieka sprytna bestia. Tak więc, tekstu dzisiaj (prawie) nie będzie, tylko zdjęcia (jak w tytule)...

piątek, 26 lipca 2013

Produkcja trwa...

Nadal bawię się w decoupage. Tym razem ozdobiłam puszkę po owocach oraz pudełeczko wyjazdowe, do którego pakuję aktualną robótkę.